
Spacer po lesie, kiedy czuć zapach mokrych liści, nasączonego wczorajszym deszczem mchu. Pękające od ciężaru gałązki, szum drzew, stukot dzięcioła, odgłosy innych grzybiarzy i wreszcie świeże powietrze. To zafundowaliśmy sobie na niedzielne przedpołudnie.
Wybraliśmy się pierwszy raz … Czytaj dalej




































