Upominek

Moja siostra dobrze wie, że lubię wszelkie rękodzieło, dlatego też podarowała mi …

poduszeczka

poduszeczka

Ta poduszeczka choć jest mała, bo ma ok. 15×15 cm, to jest niezwykle cenna dla mnie. Po pierwsze to prezent a po drugie… ozdobiona jest haftem wstążeczkowym, który dla mnie jest abstrakcją nie do wykonania.

poduszeczka

Choć przyglądam się, odginam, podpatruję za nic nie jestem w stanie uzmysłowić sobie jak przez tkaninę można przetkać tasiemkę i jeszcze zrobić z niej kwiatki, listki i inne zawijaski. No jak pytam się?;)

Dziękuję bardzo za komentarze:))))

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :*

11 odpowiedzi na “Upominek”

  1. Wygodna napisał(a):

    Rzeczywiście poduszeczka jest śliczna! I dla mnie też ten haft to niepojęta sprawa:)

  2. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Wygodna, dziękuję za odwiedzinki:) Pozdrawiam Cię cieplutko!:)

  3. alexls napisał(a):

    Poduszeczka jest piekna! Podziwiam tymbardziej, ze dla mnie ten rodzaj haftu to tez czarna miagia… Pozdrawiam serdecznie:)

  4. malgorzata-p17 napisał(a):

    małe jest piękne!!! ja kiedyś dostałam ręczniki zdobione tym haftem -ale nie używam bo niby jak? szkoda rękodzieła!!!! ozdabiają tylko:) jak chcesz to mam w gazecie sposób wykonania takiego haftu -ale z przyczyn braku czasu nie próbowałam:)

  5. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Alexls, dziękuję bardzo za odwiedziny:))))

    Małgosiu, oczywiście, że chcę!!:) Może kiedyś się pokuszę o te technikę;)Mnie się też marzy wyszycie obrazków na poduszki ale jakoś się hamuje, ponieważ ja się tyle napracuję a ktoś się o nie oprze i nawet nie doceni…

    Pozdrawiam Cieplutko:):)

  6. zula-z napisał(a):

    Piękny prezent!

  7. blogagnieszki napisał(a):

    Kasiu dostałaś cudną niespodziankę :). Będziesz mieć pamiątkę na wieki :).

  8. elisabii napisał(a):

    Przepiękna.Mój mąż mi kupił taką książkę o różnego rodzaju robótkach,między innymi haft wstążeczkowy,ale nie zdążyłam zgłębic techniki,gdyż książka wylądowała w basenie.Sprawca oczywiście znany.Próbowałam wysuszyć,ale nic z tego nie wyszło kartki sie posklejały z papierem kuchennym (bo tak radziło SOS internetowe)Szkoda mi bardzo,bo naprawdę fajna książka była.Jeszcze jej nie wyrzuciłam,oglądam sobie z rozpaczą.A poduszeczka naprawdę śliczna.Pozdrawiam serdecznie!

  9. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Zosiu, Agniesiu, dziękuję !:)

    Elu, wyobrażam sobie tę stratę raz czynności reanimacyjne:):) Dla mnie książki są niezwykle cenne, zwłaszcza robótkowe:)
    Pozdrawiam Was ciepluteńko:)))

  10. inusiam napisał(a):

    piękna podusia. ja uwielbiam ten haft i trochę robię go.
    ale podziwiam innych prace

  11. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Inusiam miło mi Ciebie witać i gościć na moim blogu:) Bardzo się ciesze, że mnie odwiedziłaś i dziękuję za tak ciepłe słowa:) Pozdrawiam cieplutko!:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *