Paw- origami;)

Poprzednio mówiłam, że od papierków zdecydowanie trzeba odpocząć, ale nie da się;) Koleżanka poprosiła abym zrobiła na prezent dla jej koleżanki coś z Origami. Po dłuższych ustaleniach zdecydowała się na pawia. Szczerze mówiąc ucieszyłam się, że akurat tego wybrała. Dużo składania modułów nie było, bo większość została jeszcze z poprzednich zabaw.  Zrobiłam duuużo zdjęć, nie mogłam wybrać tych najlepszych;)

paw

paw

paw

paw

paw

paw

paw

Jeśli ktoś byłby zainteresowany zrobieniem takiego pawia, kurs mojego autorstwa Origami krok po kroku znajduje się tu, natomiast schemat wykonania pawia jest tutaj. Zapraszam:)

 

Pozdrawiam zaglądających i miłego weekendu życzę!:)

29 odpowiedzi na “Paw- origami;)”

  1. barbaratoja napisał(a):

    Piękny paw. Ciekawi mnie jak mocno nasunięte są elementy, można go swobodnie przenosić?

  2. Pandora napisał(a):

    po prostu cudny

  3. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Witaj Basiu:) Elementy są mocno ze sobą złączone jak każdy się na siebie nakłada to tworzą „nierozerwalną sieć”; choć te na samej górze bez sklejenia klejem mogą odpadać, wówczas trzeba je znów włożyć na siebie. Ten paw nie jest duży i swobodnie można go przenieść trzymając za tułów pawia, bo jak za ogon to może się to źle skończyć;) Przy większych konstrukcjach trzeba uważać z przenoszeniem, np ten paw kasmatka.blox.pl/2009/03/Tworcze-wykorzystanie-czasu.html#ListaKomentarzy był tylko dwa razy przenoszony i elementy rozsuwają się.

    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za komentarz;)

  4. alexls napisał(a):

    Normalnie kosmos! Bardzo pracochlonne to musi byc!

  5. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Pandoro, dziękuję za odwiedziny:) Miło mi Ciebie gościć u mnie;)
    Pochwały bardzo cieszą!:) Pozdrawiam ciepło!:)

  6. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Olu praco- i czasochłonne;) A z racji, że dużo miejsca na regale zajmuje to już dla siebie ich nie wykonuje;) Największą satysfakcją jest, jak obdarowana osoba uśmiecha się i zadziwia nad każdym elementem;) Pozdrawiam Cię cieplutko!:)

  7. Zygela napisał(a):

    Kasmatko sama wiesz, jak mnie kręcą takie dzieła. Paw jest cudny, kolorowy i przepyszny ogon, normalnie jak u prawdziwego. Ja bym zrobiła troszkę dłuższą szyje ale to już kwestia gustu ha, ha, ha.
    Zobacz jakie fajne kaktusy z quillingu znalazłam club.osinka.ru/topic-34620?&start=90

    Pozdrawiam – ZygElla

  8. edyta350 napisał(a):

    Niesamowity! Podziwiam i gratuluję cierpliwości!

  9. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Elu wiem wiem:) Nawet nie wiesz jak dobrze;) Może i z dłuższą szyją byłoby mu lepiej, teraz już za późno;) A te kaktusiki są cudowne!:) I pomyśleć, że ze skręcenia papieru takie cuda mogą wyjść! SZOK!:) Kiedyś próbowałam quillingu, ale nie wychodziły mi tak równiutko jak powinny i więcej nie próbowałam, ale teraz kto wie tym bardziej, że mam inspiracje;)

    Edytko, dziękuję za pochwałę!:) Na początku składnia origami, kiedy się uczyłam tej techniki to cierpliwość była wystawiana na ciężkie próby;) A teraz już mnie to nie przeszkadza;)

    Pozdrowienia przesyłam!:)

  10. peniniaart napisał(a):

    Prześliczne…podziwiam.Cudo!!!

  11. zula-z napisał(a):

    Cudeńko Podziwiam Twoją cierpliwość do składania elementów! Pozdrawiam

  12. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Peninia, Zula ślicznie dziękuję za odwiedzinki i cieplutkie komentarze:) Pozdrowienia przesyłam!:):)

  13. Joasia napisał(a):

    Fantastyczny! Ja również podziwiam Twoją cierpliwość:)

  14. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Witaj Joasiu:) Dawno nie było Ciebie u mnie:) Dziękuję za ciepłe słowa, bardzo mnie cieszą!:) Pozdrawiam serdecznie!:)

  15. patchworld napisał(a):

    I ja dołączam do grona wielbicielek Twojego talentu Kasiu:))) Paw jest przeuroczy!!! Serdeczności ślę, Ewa:)!

  16. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Ewo bardzo dziękuję!:) Również serdecznie Ciebie pozdrawiam!:)

  17. marimala napisał(a):

    Podziwiam cierpliwość potrzebną przy składaniu takiej ilości elementów, a i papier dosyć sztywny jest. Paw wygląda sympatycznie i promiennie. A ciekawe jak by wyglądał taki paw w kolorkach pastelowych, w błękitach, wrzosach, delikatnych turkusach, albo w beżach? Ale trzeba przyznać, że Twój paw ma w sobie dużo ciepełka i optymizmu

  18. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Aniu niezwykle miło mi Ciebie gościć:) Papier przy dużych ilościach daje się we znaki przy składaniu:( Z pastelowymi kolorkami jeszcze nie próbowałam ale pewnie byłby niezwykle słodki w sam raz na samiczkę Bardzo dziękuję za pochwały!
    Pozdrawiam ciepło!:)

  19. gość napisał(a):

    ło matko – ten paw jest po prostu przecudny, podziwiam ludzi, którzy potrafią robić z papieru takie cuda – dla mnie to mistrzostwo świata, bo nigdy nie złożyłam nic ponad irysa. paw piękny naprawdę – wygląda na baaardzo pracochłonnego

    http://www.zaczarowaneszydelko.ofu.pl

  20. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Witaj Małgosiu:) Cieszę się, że do mnie zawitałaś!:) Dziękuję za ciepłe słowa! Ja w przeciwieństwie do Ciebie nigdy iryska nie złożyłam, jakoś tego nie potrafię:(
    Pozdrawiam Cię ciepło!:)

  21. askoz napisał(a):

    Paw jest cudowny;)

    Podziwiam Cie za cierpliwosc w składaniu trójkącików.

  22. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Askoz, bardzo dziękuję za pochwałę:)

  23. Hafcikowa napisał(a):

    Śliczny poprostu az dech zaparło:D pozdrawiam

  24. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Hafcikowa, serdecznie Cię witam na moim blogu:) I bardzo dziękuję za cieplusi komentarz:) Pozdrawiam serdecznie!:)

  25. gość napisał(a):

    wow! Super!

  26. ABOKU napisał(a):

    Cudny Paw, aż mnie zatkało. Cudo!

  27. Kasmatka Kasmatka napisał(a):

    Ślicznie dziękuję!:)

  28. Sandra Wydekoruj napisał(a):

    Wow niesamowite ile pracy Cudownie !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *