Akwarele

Lubię ten wewnętrzny dryg do próbowania nowych rzeczy. To napięcie w środku do szukania potrzebnych materiałów. Tak było ze wszystkim, ostatnio z makatką. A teraz z… farbami akwarelowymi. Znałam tylko takie zwykłe, okrągłe twarde jak kamień. Dopiero jak przyjrzałam się tej technice, rozłożył się cały wachlarz możliwości. A te kamiennie, to najtańsze rozwiązanie, przez które można się tylko zniechęcić do tworzenia. Najlepsze są w kostkach lub tubkach, prawdziwe i idealnie mieszające się z wodą tworzą charakterystyczne dla tej techniki transparentne efekty. Do tego odpowiednie pędzelki, papier i można działać.

 

 

W sklepie plastycznym nad samym wyborem pędzelków można stracić godziny. Ja tak sterczałam przed stoiskiem, wybór ogromny. Od rodzaju włosia, po grubość, kształt a nawet długość i rodzaj trzonka.  Zdecydowałam się na te z włosia syntetycznego, papier 200- 250 g/m2 i farbki akwarelowe Winsor & Newton. Polecano Białe Noce, niestety wszystkie się wyprzedały i zostały mi Windsor & Newton w 12 kolorach. Nie żałuje, są w zgrabnym etui i pięknych, intensywnych barwach.

 

 

 

Uprzedzam, że są to moje początki zabawy z farbami. Każde stawianie pędzla to nauka. To metody prób i błędów przy nabieraniu wody i farby, wreszcie przy naciskaniu i ruchu pędzelka. Widzę w nich wiele niedociągnięć, ale nie zniechęcam się. Próbuję i ćwiczę dalej Oto moje pierwsze akwarele.

 

 

 

 

 

 

 

 

14 odpowiedzi na “Akwarele”

  1. Paulina napisał(a):

    Kwiatki wyszły Ci piękne!Mnie od jakiegoś czasu nosi juz na akwarele…jak znajdę trochę czasu, to pewnie spróbuję;)

  2. Anua napisał(a):

    Urocze akwarelowe początki Powodzenia i wytrwałości (to chyba główny klucz do sukcesu)

    • kasmatka kasmatka napisał(a):

      Bardzo dziękuję za pochwały, motywują do dalszych starań. Dużo bym dała, aby móc poglądać na żywo jak ktoś maluje. Mam kilka pytań, które rodzą się w trakcie. Ale chyba najważniejsze, jak dobrze dozować wodę. Często mam jej za dużo i pojawiają się ostre krawędzie innym razem dam za mało i farba nie rozchodzi się po papierze tak, jakbym chciała. Ale mimo tego, ćwiczę

      • Anua napisał(a):

        Wiesz, warto pooglądać tutoriale i filmiki na youtube, można podpatrzeć, jak malują profesjonaliści a przy okazji polecam Ci stronę Krzysztofa Kowalskiego, niesamowicie utalentowanego akwarelisty http://www.akwarelami.pl/ pisze o sprzęcie, farbach, technice, robił też video tutoriale, myślę, że warto do niego zaglądnąć

  3. Anna K. inspiraciewmm napisał(a):

    Piękne, egzotyczne akwarele Kasiu Takie dekoracje nas cieszą najbardziej. Też kiedyś troszkę malowałam akwarelami.

    Miłego dnia

  4. katalog inspiracji napisał(a):

    Bardzo mi sie podoba. Delikatnie:)

  5. Iwona J. napisał(a):

    Kiedyś rysowałam ołówkiem, akwarelami nigdy nie próbowałam, a kwiatki rzeczywiście wyszły ci pięknie.

  6. Biała Sowa napisał(a):

    Śliczne

    Sa urocze.

    Pozdrawiam.

  7. Justyna napisał(a):

    No proszę jaki talent w sobie odkrywasz, bardzo ładne prace :-) 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *