
Niech ten czas będzie dla Nas wyjątkowy, spędzony w gronie najbliższych. Pozwoli na chwilę spokoju, słodkiego lenistwa i oczywiście małego obżarstwa… A serca niech napełnią się optymizmem i nadzieją na lepszą przyszłość.
Wesołego … Czytaj dalej

Niech ten czas będzie dla Nas wyjątkowy, spędzony w gronie najbliższych. Pozwoli na chwilę spokoju, słodkiego lenistwa i oczywiście małego obżarstwa… A serca niech napełnią się optymizmem i nadzieją na lepszą przyszłość.
Wesołego … Czytaj dalej

O mojej miłości do lalek porcelanowych pisałam tutaj. Niedawno w moje dłonie wpadły dwa maleństwa mają po 7 cm długości. Nazwałam je Jaś i Małgosia, podejrzewam, że są rodzeństwem, choć zdradzić szczegółów nie chcieli;) Obydwoje mają ruchome, rączki i … Czytaj dalej
Już po świętach, dwa dni w roku minęły jak jedna chwila, to zdecydowanie za mało. Czas spędzony w gronie najbliższych pozwalający na oderwanie się do codzienności w towarzystwie samych smakołyków, czego można chcieć więcej?
Bardzo chciałam podziękować za życzenia świąteczne … Czytaj dalej
Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych 3-5 grudnia 2010r odbył się po raz siódmy na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Byłam na nim pierwszy raz i z każdym następnym krokiem moje oczy rosły ze zdumienia od tylu pięknych, unikatowych cudeniek! Niestety nie zabrałam … Czytaj dalej
Wciąż wyczekuję ATCiaków od Safrin, Poczta Polska dodatkowo wszystko opóźnia… Mam nadzieję, że już na dniach będzie możliwa wysyłka wymiankowych ATCiaków. Kochane bardzo Wam dziękuję za cierpliwość:):)
~*~
Dostałam wczoraj od siostry taką cudną lalunie. Niby lalka jak lalka, ale … Czytaj dalej
Szycie lalek nie było przypadkowe. Od zawsze – jak to dziewczynka uwielbiałam lalki. Dużo się przewinęło przez lata, dziś już leżą w pudełku. Zapakowane, czekając na specjalną okazję- jaką? Czas pokaże… Każde z nich ma swoje wspomnienia, kiedyś były nieodłącznym … Czytaj dalej
Moja siostra dobrze wie, że lubię wszelkie rękodzieło, dlatego też podarowała mi …
Ta poduszeczka choć jest mała, bo ma ok. 15×15 cm, to jest niezwykle cenna dla mnie. Po pierwsze to prezent a po drugie… ozdobiona jest haftem wstążeczkowym, … Czytaj dalej
Buszując po forach i blogach napotkałam nową dla mnie technikę o tajemniczej nazwie papier mache. Po głębszym rozeznaniu postanowiłam spróbować własnych sił. Gazety podarłam, moczyłam i poźniej zmieliłam do tego stopnia aż zrobiła się "papka". Cała konsystencję połączyłam z … Czytaj dalej

Na przestrzeni ostatnich dni nic nowego nie dodawałam, ponieważ cała moja uwaga skupiła się na odkrywaniu tajemnicy wilkliny papierowej. Skręcanie rurek szło dość sprawnie, a tego się najbardziej obawiałam. Nigdy wcześniej nie przypuszczałabym, że z papieru (gazet) można robić … Czytaj dalej