Kiedy już wszystkie ATCiaki trafiły do mnie, nadszedł czas na podsumowanie wymianki. Po pierwsze dziękuje Wszystkim uczestniczkom za cierpliwość a po drugie za tak ciekawe interpretacje proponowanych tematów! Dziękuję też za to, że chciałyście się ze mną bawić!:) Przypomnę, pokrótce … Czytaj dalej
-
-
Wciąż wyczekuję ATCiaków od Safrin, Poczta Polska dodatkowo wszystko opóźnia… Mam nadzieję, że już na dniach będzie możliwa wysyłka wymiankowych ATCiaków. Kochane bardzo Wam dziękuję za cierpliwość:):)
~*~
Dostałam wczoraj od siostry taką cudną lalunie. Niby lalka jak lalka, ale … Czytaj dalej
-
I przyszedł czas na pokazanie mojej interpretacji wymiankowego tematu z wymianki ATCiaków. Koty
Pomysł szybko sie zrodził, gorzej było z realizacją, bo nie miałam jak się zebrać. Wyszły trochę cukierkowe. Najbardziej czasochłonne było robienie kokardek, choć i te nie … Czytaj dalej
-
Albo lubię mocno kwieciste papiery z kwiatkami, bijącą słodyczą i ciepłem z nich, albo ciemne, wpadające w odcienie czekolady…
Bardzo podobną karteluchę z czekoladą pokazywałam tutaj.
Pozdrawiam!:) … Czytaj dalej
-
Wymianka ATCiaków troszkę się opóźniła. Safrin zachorowała i stąd taki bieg zdarzeń. Wiem, że już na dniach Jej ATCiaki zostaną wysłane więc jak tylko je otrzymam, to zabiorę się za rozsyłanie do wszystkich uczestniczek wymianki. A Dorocie życzę szybkiego powrotu … Czytaj dalej
-
Zaproszona do zabawy przez Grubcia bardzo Jej za to dziękuję:) Pozwoliła mi nie tylko na poznanie Jej blogowego zakątka ale też za to, że zauważyłam sama w sobie jak niewiele trzeba aby się z czegoś cieszyć. To, co lubię to … Czytaj dalej
-
Kiedy Alexls – Ola zgłosiła się do wymianki ATC, zaproponowała coś nowego dla mnie, coś, co wzbudziło moje ogromne zainteresowanie i jeszcze większe zaskoczenie? Do tej pory myślałam, że ATCiaki są małymi formami, na których można „wyżyć” się kreatywnie na … Czytaj dalej
-
Witajcie Kochane!:)
Po prawie dwutygodniowym wyjeździe wróciłam do domu:) I jak myślicie co zrobiłam w pierwszej chwili jak tylko przekroczyłam próg domu?:):) Od razu zabrałam się za rozpakowywanie przesyłek:) Byłam już za bardzo ciekawa, aby odłożyć to na później!:)
ATEciaki … Czytaj dalej
-

Lawenda nie raczyła wzejść na ogródku, a przecież tak mnie się marzyły już od zeszłego lata lawendowe woreczki. Cudnie pachnące, których zapach po same brzegi będzie wypełniał szafę. A włożone w pościel umilą każdy sen;) Tyle się naoglądałam ich na … Czytaj dalej
-

Poprzednio mówiłam, że od papierków zdecydowanie trzeba odpocząć, ale nie da się;) Koleżanka poprosiła abym zrobiła na prezent dla jej koleżanki coś z Origami. Po dłuższych ustaleniach zdecydowała się na pawia. Szczerze mówiąc ucieszyłam się, że akurat tego wybrała. Dużo … Czytaj dalej



























