Weekend poza pracowitą sobotą upłynął bardzo przyjemnie. W niedzielę zabrałam się za ozdobienie wiklinowego wianka. Wykorzystałam do tego płatki kwiatów, korale i nici.
Kilka płatków ułożyłam na kształt kwiatka. Płatki na środku zszyłam ze sobą a ostatnim pociągnięciem igły wszyłam koralika.
Klejem na gorąco przykleiłam kwiatki do wianka. Turkusowa kokarda nadała świeżości. Aby był bardziej wielkanocny dołożyłam kilka plastikowych jajeczek. Ostatnim elementem były przepiórcze piórka
Wianek wielkanocny do zdjęć pozuje na komodzie, docelowo zawiśnie w oknie:)
Wianek to nie jedyny wiosenny akcent w mieszkaniu, zasłony wymieniłam na te we wzór anemonów. W oknie nie mogło zabraknąć ptaszków. Uszyłam je już jakiś czas temu i nadal mi się nie znudziły.
Nie zabrakło ich też na parapecie, pod kloszem skryła się kura.
Za oknem widać treliaż. W zeszłym roku służył jako tło dla roślin i sam w sobie był ozdobą burej ściany. Zastanawiam czy czegoś na nim nie zawiesić, wszak sezon balkonowy się zbliża! Może małe doniczki z ziołami?
Pozdrawiam radośnie wszystkich moich Gości!
I powiało wiosną:-)
Piękny ten wianek i ptaszki. W zeszłym roku tez wianki wiosenne robiłam, a w tym roku tylko nauka i podziwianie rękodzieła na innych blogach:-(
Pozdrawiam:-)
Dziękuję Anitko:-) U Ciebie też wiosennie się zrobiło w domku. Powodzenia na zaliczeniach!
Pozdrawiam:-)
Wyszło super ;-)…ach ten róż, ostatnio nie mogę obok niego przejść obojętnie
Mam to samo
Jak miło nasycić oczy takimi zdjęciami:)
Pozdrawiam:)
Ciesze się
Kasiu bardzo podoba mi się Twoja wiosna u Ciebie
Pięknie!
Miłego dnia
Marta
Po szaroburej zimie,taka odmiana się przydała:)
Pozdrawiam
U mnie w wielkanocnych dekoracjach również nie zabraknie ptaszków. Od samej zimy mam na ich punkcie małego bzika :))
Twoje dekoracje są bardzo fajne, podoba mi się kura pod kloszem:). Parapet prezentuje się pięknie i odświętnie :))
Pozdrawiam ciepło !
Ptaszki uwielbiam pod wszelką postacią, materiałowe, porcelanowe na kubkach i plakatach Po balkonie też chodzą bez skrępowania Niestety … ślady po sobie zostawiają
Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam
Ależ się u Ciebie zrobiło przytulnie :).
Wianek jest śliczny i chętnie bym usiadła na Twoim fotelu i patrzyła na Twoje piękne okno i parapet :).
Chętnie zapraszam Pozdrawiam Cię!
Cudnie wiosennie:) Poproszę o wianek:) W tym roku nie szykuję nic w domu, bo wyjeżdżamy, więc nawet ozdób nie ma. Ale Twoje są cudne!
Robienie dekoracji sprawia mi dużą frajdę:) Choć też wyjeżdżamy to i przed świętami cieszą i po świętach. Mama też już dekoruje dom, także i w święta naciesze oczy Jej pracami. Wianek ma tę zaletę, że po wyjęciu jajek staje się wiosennym wiankiem:)
Pozdrawiam!:)