Project Life – styczeń

W styczniu pstryknęłam kilkanaście zdjęć, część z nich przypięłam klamerkami do sznureczka i zawiesiłam na korytarzu. Kilka trafiło do albumu Project Life. Zdradzam kilkanaście ujęć z mojego nowego sposobu na spędzanie wolnego czasu. Dokumentowanie wspomnień sprawia olbrzymią frajdę. Zajmuje też sporo czasu, sam dobór kolorystyki, kart i dodatków … nawet jedno popołudnie. W każdym razie jak tak mam

 

 

 

 

Wybrałam album 30×30 od We R Memory Keepers z koszulkami Echo Park. Na początku nie wiedziałam, jakie wielkości kieszonek będą mi najbardziej odpowiadały, więc wzięłam zestaw z 5 różnymi kombinacjami. Karty są z zestawu Doodle Becky Higgins, a dodatki to zbieranina z różnych sklepów.

 

 

 

 

 

W albumie zdjęcia zrobione są z Instaxa– ta dla mnie najszybszy sposób na zrobienie fotki. Choć czasami wyjdzie za ciemne, albo prześwietlone to i tak ma swój niepowtarzalny urok A sam aparat jest mały, lekki, ładnie wygląda i co najważniejsze mieści się w torebce

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak Wam się podoba taki sposób dokumentowania wspomnień/codzienności?

 

14 odpowiedzi na “Project Life – styczeń”

  1. ania napisał(a):

    Podziwiam sumienność w działaniu, za pare lat będzie to super wspomnienie 😊

  2. Biała Sowa napisał(a):

    Faktycznie wymaga to sumienności, ale wygląda bardzo fajnie

    Pozdrawiam.

  3. ewa napisał(a):

    Ślicznie, słodko i super aparat ale on jest tylko do takich małych zdjęć? Pięknie

  4. Anna K. inspiraciewmm napisał(a):

    Jestem podwrażeniem pierwszego miesiąca z Twoim Projektem Life. Wszystko wygląda bardzo ciekawie i precyzyjnie. Świetny ten aparat !

    Miłego weekendu !

     

  5. domowo158 napisał(a):

    Bardzo ładnie się to prezentuje Ja mam klasyczne albumy na zdjęcia i staram się w nich upchać więcej niż jeden miesiąc, bo mi kiedyś półek zabraknie Instax świetnie wygląda! Z pewnością jest poręczny

    • kasmatka kasmatka napisał(a):

      Miło jest usiąść przy stole, otworzyć album i powspominać. Klasyczne, czy Project Life mają jeden cel – zachować wpomnienia Nasz ślubny album musiał być klasyczny z wklejanymi zdjęciami, tylko wtedy nabrał wyjątkowej oprawy.

      Pozdrawiamc cieplutko

  6. katalog inspiracji napisał(a):

    Bardzo fajny – taki dziewczęcy album.a aparat ma bardzo ciekawy design. 

    Pozdrawiam serdecznie. 

  7. raeszka napisał(a):

    Kasiu super pomysł i wykoananie :).

    O rany rewelacyjny aparat. Nie wiedziałam, że takie są :).

     

Odpowiedz na „aniaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *