Gofry wg Michela Roux

Na śniadanie, jako deser czy na podwieczorek. Każda pora jest na nie dobra. Gofry wg Michela Roux wychodzą lekkie, chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Zdecydowanie najlepsze jakie jadłam.

 

gofry

 

przepis na gofry

 

 Gofry wg Michela Roux

przepis pochodzi z książki "Jajka"

 

Składniki

160g mąki pszennej

15g drobnego cukru

szczypta soli

50g roztopinego masła (używam Ramy w butelce)

2 jajka, osobno białka i żółtka

270ml mleka

 

Sposób przygotowania

Mąkę, cukier, sól, masło i część mleka wymieszać trzepaczką, powoli dodawać resztę mleka. Włączyć gofrownicę, ustawiając najwyższą temperaturę. W osobnej misce ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pianę przełożyć do miski z ciastem, wymieszać łyżką do połączenia się składników. Gofry piec ok. 5 minut. Po upieczeniu studzić na kratce. Podawać z ulubionymi dodatkami

Smacznego!

 

gofry deser

 

Dobry przepis to połowa sukcesu pysznych gofrów. Ważna jest także gofrownica, im ma wyższą moc tym jest lepsza. Minimalnie powinna mieć 1000W. Zwracamy uwagę również na głębokość dołków, zasada taka sama jak w przypadku mocy. Im większe dołki tym jest lepsza.

 

gofry michel roux

 

gofry przepis michel roux

 

to tyle pyszności na dziś

 

Pozdrawiam,

Kasia

16 odpowiedzi na “Gofry wg Michela Roux”

  1. NitkaDesign napisał(a):

    Ślinka lecie jak się tylko na nie patrzy:-)

    Już dawno nie robiłam…może jutro na śniadanie?

    Pozdrawiam:-)

  2. Agness napisał(a):

    Wielkie dzięki na sprawdzony przepis, już go spisuję do swojego kajetu z pysznościami

    Zawsze mam problem z goframi, wychodziły mi takie gumowe, a muszą być chrupiące, bo inne nie wchodzą w rachubę;))

     Oststnio to nawet zrezygnowałam i z gofrowego ciasta posmażyłam naleśniki, bo nie wychodziły chrupiutkie.

    Musze się zaopatrzyć też w dobrą gofrownicę, bo mąż kocha gofry, a ja zawsze korzystałam z pożyczonej, nawet nie wiem jaką ma moc, może była zbyt słaba … 

    Twojego goferka to chętnie bym skubnęła, tak pięknie podane :))

    • kasmatka kasmatka napisał(a):

      Z tym przepisem wyjdą chrupiące, nie zdażyło mi się inaczej. Ewentualnie jak gofrownca ma moc niższą niż 1000W przytrzymaj je kilka minut dłużej, np. 6-7 minut. Bez otwierania, aby nie dostały wilgoci. Najlepsze gofrownice to Dezal, niestety sporo kosztują.

      Naleśniki lubię, ale tylko z dżemem lub nutellą. Lekkie i cieniutkie ciasto. Do pankacesów się jeszcze nie przekonałam

      Goferkiem proszę się częstować:) Zerkam na niego i chętnie bym go znów zjadła :))

      Pozdrawiam cieplutko!

  3. Ania K. inspiracjewmm napisał(a):

    Twoje gofry prezentują się bardzo smakowicie. Ja też lubię gofry i będę musiała wypróbować Twój przepis. Gofry z letnimi owocami pyszności

    Pozdrawiam ciepło :))

     

  4. Marta napisał(a):

    Na taki deser dziś sobie pozwolę :)))

    Same pyszności u Ciebie!

    Pozdrawiam poniedziłkowo

    Marta
     

  5. Justyna Pisz napisał(a):

    Pysznie u Ciebie ja najbardziej lubię gofry z konfiturą wisniową, ale nigdy ich sama nie robiłam. Dzięki za przepis :-) 

  6. raeszka napisał(a):

    Ale mi Kasiu smaka narobiłaś :).

    Przepis na pewno zapiszę, bo nie ma, to jak sprawdzony :).

    Sama gofrownicy jeszcze nie mam, bo nikt nie chce mi jej kupić pod choinkę, bo mówią, że i tak dobrze wyglądam hihi. A rodzinka też wie jakby, to było u mnie z tymi goframi. Ale cierpliwie czekam aż kiedyś sama sobię kupię :).

    Kasiu moja nowa puszka będzie na ciasteczka i na pewno nie będzie leżała schowana w szafie. Mam zamiar postawić ją na lodówce żeby było ją ładnie widać :).

     

     

    • kasmatka kasmatka napisał(a):

      Gofrowica to prezent nie tylko dla Ciebie, ale dla wszystkich domowników:) Trzeba cierpliwie czekać do Świąt, może akurat się znajdzie pod choinką

      Pozdrawiam:))

  7. Marta napisał(a):

    jakie równiusieńkie Ci wyszły! uwielbiam gofry, latem nad morzem mogłabym być tylko na diecie gofrowej;D

  8. Różana Ławeczka napisał(a):

    Witaj Kasiu jak miło:) uwielbiam gofry i na pewno skorzystam z przepisu, choć już Wiesz, że nie przepadam za gotowaniem ha ha ha …

    Buziaki

    Aga z Różanej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *